Firma

11/20/2013

 
każda wielka firma korzysta z usług wielu tysięcy małych firm? Taka jest dziś moda, ale równie dobrze, to te wielkie firmy mogłyby się obejść bez kooperacji z małymi, ale małe firmy sa zależne od dużych firm, które od nich kupują wyroby albo usługi (tzw. modny dziś „outsourcing”).
I ja bynajmniej nie postuluję likwidowania małych firm przez państwo, a tylko stwierdzam, że ich istnienie na ogól nie ma sensu.
A to, że wielkie firmy często funkcjonują kosztem podatników i społeczeństwa, z rządowych kontraktów, dotacji lub ukrytej dotacji do wielkich dłużników w postaci inflacji (to ostatnie zwłaszcza dotyczy banków), to zupełnie inna sprawa – takie sa bowiem prawa rządzące kapitalizmem, że opłaca sie w nim być monopolistą, a nie opłaca się być w nim małą firmą działajacą w warunkach wolnej konkurencji. Proszę nie mieć do mnie za to pretensji, gdyż ja tych praw nie wymyśliłem – one po prostu istnieją obiektywnie, podobnie jak np. prawa fizyki…
I nie jest prawda, ze „drobni ciułacze to wszystko finansują”, gdyż oni mają zbyt malo kapitału, aby cokolwiek znaczyć. I proszę być konsekwentny i zdecydować się, czy popiera Pan duże firmy, czy też nie?
I nie jest prawda, że w małych firmach łatwiej jest kontrolować efektywność, gdyż te firmy na ogół nie mają dobrych menedżerów, a więc są one na ogół zarządzane po amatorsku.
Obecna faza rozwoju kapitalizmu jest fazą zaawansowanego kapitalizmu monopolistycznego, co nie oznacza jednak, ze cała gospodarka światowa jest (czy też będzie) jedną wielką firmą. W Polsce nawet doktorzy ekonomii (co prawda z prywatnej uczelni, ale doktoraty maja przeciez oni uznane przez panstwo, w odroznieniu od mojego, ktory nie jest w Polsce uznawany, gdyz jest on australijski i na dodatek z uczelni z pierwszej 50ki swiatowych rankingow) wyznaja zasade „w pojedynke mosci panowie, malutkie jednoosobowe firmy, bron Boze nie w zespole”, bo wtedy zaczyna sie bratobojcza wojna.
 

klimatyzacja restauracja Żoliborz